snowy owl

Sowa jest moim pierwszym projektem skrzydła o nietypowych skrzydłach. Jest to  dla mnie wyjątkowy projekt ponieważ od niego rozpoczęła się przygoda z paralotniami o nietypowych kształtach. Wydłużenie Sowy  zachowuje się w granicach 5.2  co pomijając ogon plasuje je jako skrzydło klasy B w jej dolnej granicy. Żeby skrzydłem przyjemniej się latało  postanowiłem je wygładzić i w tym celu  zastosowałem  większą ilości komór, która po przeliczeniu wyniosła ich 59. Pośrodku skrzydła jest kadłub, a w nim zastosowałem trzy poszerzone komory (30cm każda) co pozwoliło jeszcze lepiej wygładzić skrzydło. Zastosowałem 4 rzędy lin dlatego, że uważam że na 4 rzędach jest dużo korzystniejsze rozłożenie sił niż na 3, tym bardziej, że powierzchnia skrzydła to 31m2. Obciążenie na mjest niewielkie ponieważ wynosi około 4.5kg/m2 ale za to cięciwy w centropłacie wynoszą około 3m2  pomijając ogon. Wynikiem tych przemyśleń jest skrzydło na 4 rzędach.  W rzędzie A,B i C każdy punkt podczepienia jest podparty obustronnie V-wsparciami. Starałem się aby rozmieszczenie punktu podczepienia był równomierny. Pomiędzy galeriami zastosowałem h-strapy czyli pasy kompresyjne na rozciąganie. Wloty w paralotni Sowa są typu Shark Nose usztywnione nylonowymi żyłkami. W stabilizatorze zastosowałem małe żeberko. Jeśli chodzi o sterowanie jest progresywne. Jest to skrzydło zaprojektowane z myślą tylko o mnie. Dzięki Sowie rozwinąłem swoje wodze fantazji, pozwoliłem sobie realizować coraz nowsze i lepsze projekty, które teraz zachwycają wielu z Was. Sowa zapoczątkowała moją przygodę ze skrzydłami o szczególnych kształtach. Jest początkiem ich historii.